sobota, 29 sierpnia 2015

Europa was tu nie chce !!!!

Nie abym miał coś przeciwko tym ludziom ... ale tyle lat żyli własnym życiem, Ci co wierzą w swój Islam i jakiegoś tam Allaha, zastanawia mnie czasami skąd oni go wzięli, jak również owi siedzący na drzewach i zrywających swoje banany, przez cały czas będąc przekonani że na tym właśnie życie polega, aby być spełnionym i szczęśliwym - gdy tylko Europa połączyła swoje siły i powstała Unia, Ci żyjący w krajach któregoś tam świata, nagle stwierdzili że coś im się od nas należy.
A ja się pytam, ku?wa z jakiej to niby racji, co?
Źle wam nagle teraz w waszych krajach?, bo wojna,

piątek, 28 sierpnia 2015

Kiedy prószy śnieg ... tak śnieg.

Wiem co sobie pomyślicie widząc to zdjęcie i czytając post, lato jest a ten pisze o zimie ... chyba go pojeb?ło.
Nie oczekuje zrozumienia, nie oczekuje niczego, po prostu lubię tą porę roku, lubię gdy prószy śnieg, spoglądam wówczas gdy białe płatki spadają z głębi nieba, czuje wtedy taki wewnętrzny spokój, biorę wówczas głęboki oddech i czuje się rześko, tak delikatnie jak ten jeden z miliarda białych płatków opadających na powierzchnie ziemi.

Zaliczam wtopy, przed niby szczęściem.

Zaniedbałem nieco ten blog, ale siły wyższego rzędu oraz to co dzieje się w moim życiu, sprawiają że mam coraz to mniej czasu na to aby poświęcić się jego pisaniu.
Z resztą czytelników jest taka garstka, że gdy widzi się po ukazaniu nowego postu ilość odsłon na poziomie 50-100 czytelników, to w sumie nie ma co żałować oraz obawiać się tego, że ktoś tu czeka za tym abym cokolwiek napisał w tym miejscu ...

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Zgubiony list od dziadka.

Czy już kiedyś zdarzyło wam się coś zgubić?
Ale nie mam tu na myśli jakiegoś drobiazgu, a nawet telefonu, gdyż nawet jeśli zgubiłbym swojego smartfona, a odnalazł to co mi przepadło a co jest dla mnie bardzo cenne, to byłbym szczęśliwy.
Tak ... mnie dokładnie właśnie to się przytrafiło kilka lat temu, otóż kiedy mój dziadek zmarł w 1995 roku, to zaraz po pogrzebie, gdy pojechaliśmy na stypę, a potem do mieszkania babci, ta wręczyła mi ze łzami w oczach, coś co pozostawił dla mnie dziadek, a co posiada dla mnie wartość tak cenną, że aż nie ma na nią ceny.

niedziela, 16 sierpnia 2015

Wiekowa różnica, jest jak dziewica.

Ona?, prawie 45 lat, wysoka bo 178 cm wzrostu, szczupła, włosy blond, seksowne i długie nogi niczym autostrada A1, z dwójką dorosłych już dzieci, osobiście po czterech/pięciu związkach z czego ten ostatni trwał 6 lat, był to mężczyzna o 10 lat młodszy od niej ... ale jak opowiadała, zostawił ją dla młodszej.
On?, 35 lat, centymetr niższy od niej, średniej budowy ciała, wcale nie jakiś ładny, delikatnie opalony, nie zwracający na siebie uwagi swoją urodą, po czterech nie udanych związkach, z czego każdy z nich zakończył z własnej inicjatywy.

sobota, 15 sierpnia 2015

Co można usłyszeć stojąc na przejściu, plus poranne małe zakupowe show.

Ostatnimi czasy piszę na blogu coraz mniej, głównie jest to związane z tym, że jestem zajęty pracą jak i swoją nową partnerką - no wiecie tą 44 letnią wysoką i zgrabną blondynką, hmm 35 latek znalazł sobie starszą, z resztą ja nawet nikogo nie szukałem, ale jak na razie jest OK, i to w sumie tyle w tym temacie.
Korzystając z tego że dzisiaj mam dzień wolny i nie ma mnie prawie dla nikogo, mimo tego już z samiutkiego rana zadzwonił do mnie facet, który pragnął wysłać mnie do Niemiec, bo właśnie tam poszukują Polskich hydraulików

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Lepiej nigdy nie zaczepiaj Kobiety w ten sposób.

Faceci - ''czyli również i ja'', to takie zwierzątka które posiadają bardzo szeroko rozwiniętą wyobraźnię w różnych sprawach oraz sytuacjach, lecz szkoda że jeżeli chodzi o podejście do Kobiet ... dość często ogranicza się owa do tego, iż wydaje im się że płeć piękna poleci lub zareaguje w jakiś pozytywny sposób na prostą czy też wręcz prostacką formę podrywu.
Kobiety są różne i tak samo różne mają wymagania czy też oczekiwania, jednym wystarczy miłe słowo, czuły gest, czy też jakaś bezpośrednia uwaga na temat jej urody, aby się po prostu pozytywnie nakręcić i poczuć w jakimś stopniu dowartościowana.

czwartek, 6 sierpnia 2015

Ludzie w autobusach to mają wyobraźnię i potrafią bardzo uprzykrzyć chwile.

Tak się czasami zastanawiam, czy ludzie zwracają uwagę na innych i czy biorą do siebie to, iż mogą komuś swoim zachowaniem przeszkadzać, a nawet wzbudzać niechęć do siebie?
Przedwczoraj, korzystając z kolejnego pięknego, słonecznego i upalnego dnia, postanowiłem przed południem, że wsiądę sobie w autobus linii 69 i pojadę do mojej babci, na obiad oraz deser na który zostałem zaproszony.
Stałem więc sobie grzecznie na przystanku, oczekując autobusu, który to, miał za zadanie dowieźć mnie do upragnionego babcinego celu ...

poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Jeszcze raz to zrobisz, a dostaniesz w gębę !!!

W moim skromnym życiu, pojawiają się od jakiegoś czasu pewne typy ludzi, których z miłą chęcią zdzieliłbym w twarz, i to tak konkretnie.
Zawracają mi głowę już od samego rana, dosłownie tak, jakby wydawało im się a nawet byli tego pewni iż, ich potrzeby oraz zachcianki są ważniejsze od tego, abym ja po ciężko przepracowanej nocy, ''Gdzie musiałem konkretnie popracować nad swoją nowo poznaną partnerką'' ... po prostu chciałbym ku?wa odpocząć!

piątek, 31 lipca 2015

Ludzki pęd, za sprostaniem rodzinno społecznym wymaganiom - dziwne podejście!!

Sorry, ale muszę napisać na ten temat, ponieważ zaczyna mnie to wkurzać.
Otóż wczorajszego dnia, w trakcie odwiedzin grobu mojej mamy oraz dziadka, wychodząc już z cmentarza, minąłem skromną grupkę czworo młodych ludzi w wieku około 28-33 lat - w skład tej grupki wchodziła jedna para, czyli młody mężczyzna i jego partnerka w zbliżonym do niego wieku, oraz dwie inne Kobiety, które towarzyszyły im w trakcie spaceru.

niedziela, 26 lipca 2015

Kiedy jesteś pewna ... że to właśnie to?

Co to znaczy, znać dobrze siebie?, kiedy to nieraz i nie dwa, okazuje się że ktoś zna nas lepiej niż my sami ... a może jedynie jest nam to wmawiane, decydujemy się czy też godzimy na to, aby ktoś nam obcy, miał prawo nas oceniać, hmm ...
W zasadzie jest to jedynie moja taka uprzednia myśl, która w sumie, nie ma nic wspólnego z tym co dzisiaj napiszę w tymże miejscu, a może ja się mylę, i jednak w tej myśli, jest posmak tego, co tu za chwilkę przeczytacie.
Zastanawia mnie jedna sprawa, a jest nią pewność ... pewność własnego wyboru, pewność własnych decyzji, która przysłania czy też nie dopuści nas do ewentualnej pomyłki.

czwartek, 23 lipca 2015

Chcesz poznać ludzką tolerancje?. Idź do lekarza!!

O tym jak bardzo nie cierpię w nie których sytuacjach ludzi, przekonałem się dzisiejszego poranka, w czasie wizyty w przychodni lekarskiej.
Wstałem wcześnie rano, przed godziną siódmą z zamiarem aby udać się do lekarza, który pomoże mi rozwikłać mój wczorajszy żołądkowo, łamliwy w kościach problem.
Do wyjścia wyszykowałem się bardzo szybko, wyskoczyłem z łóżka, zaraz skierowałem się do łazienki, wyszorować buźkę i zęby, po czym wyszedłem z domu pewny tego że szybko wrócę.

środa, 22 lipca 2015

Gdy połamie Cie w gnatach tak jak mnie.

Dzisiejszego dnia chyba wszystko postanowiło skupić się na mnie.
Powiadają że Pan Bóg nieruchliwy ale sprawiedliwy, i teraz nie wiem czy to kara za mój wczorajszy wpis który jest gorzką prawdą, czy też coś co krąży dzisiejszego dnia po moim organizmie chce mi pokazać, że w przeciągu jednej małej chwili, można mnie przełamać jak sklejkę.

wtorek, 21 lipca 2015

Maciej, Ty heteroseksualny zdziwaczały geju!!

Miałem wielu kolegów, ale to było za czasów szkolnych, gdzie każdego dnia chciał nie chciał przebywaliśmy w swoim towarzystwie, z czasem gdy ukończyłem szkołę podstawową oraz w późniejszym czasie zawodową, ilość moich kolegów drastycznie się zmniejszyła ... wiadomo, każdy z nich poszedł w swoją stronę, część gdzieś powyjeżdżała, inni pozakładali rodziny i temu podobne, a i wówczas z czasem kontakt się urwał.

sobota, 18 lipca 2015

Seks z facetem, potrzebny od zaraz!

Sprawy damsko męskie, hmm ... zawsze mnie interesowały, głównie z tego względu, iż działają ponoć w bardzo prosty sposób, lecz jakby się temu przyjrzeć bliżej, są one tak bardzo skomplikowane, iż najbardziej inteligentni nie potrafią wytłumaczyć ich działania - nawet jeśli jesteśmy autorami swoich pragnień oraz jakichś fantazji najbardziej wybujałych, tajemniczych, sprośnych lub coś o wiele więcej, po prostu zaskakujemy, samych siebie.

piątek, 17 lipca 2015

Telewizyjna wizja rozpadającej się Unii.

Nie lubię spekulacji, nie lubię też odgórnych przypuszczeń, ale to co usłyszałem w telewizji wczorajszego dnia, troszkę mną wstrząsnęło.
Otóż na jednym z kanałów telewizyjno informacyjnych, prowadzona była rozmowa z politykami oraz specjalistami do spraw biznesu, którzy poruszali różnego rodzaju tematy, od spraw in vitro po problemy w Grecji jak również szeroko pojęte tematycznie o Unii Europejskiej ... redaktor prowadzący ten że wywiad, postanowił zadać pytanie swoim gościom, które już w samym jego brzmieniu, było jak czarno biały scenariusz dla naszego kraju.

wtorek, 14 lipca 2015

Internetowe zboczenia, internetowe znajomości, miłości i ponoć coś więcej.

Gdzie najczęściej ludzie zawierają znajomości?
Ale nie chodzi mi o takie, gdzie siedzisz przed swoim komputerem, na jakichś serwisach zapoznawczych, typu randkowe, czateria czy temu podobne ... gdzie klikasz z kimś dniami a nawet tygodniami i w sumie nic, prócz wymiany pisemnych zdań nie zyskujesz.
Podziwiam zaparcie osób, które z zamysłem umówienia się z kimś na spotkanie, tudzież randkę, z upartością osła przeglądają setki a nawet tysiące ofert w internecie, stukając w profile potencjalnych wybranków na partnera, partnerkę życiową, a może i nawet małżonka/małżonkę.

poniedziałek, 13 lipca 2015

Moje nocne łóżkowe igraszki.

Jakiej sytuacji nie lubi Leszek?, takiej w której kładzie się do łóżka, leży, leży i leży jak samiec czekający na swoją samice, i w sumie doczekać się jej nie może ... minęło już troszkę czasu od tego i owego, a więc zdążyłem już się przyzwyczaić, do kawalerskiej wolności - była godzina prawie druga w nocy, mam tu na myśli wczorajszą noc, niby usnąłem na godzinę, ale ponownie obudziłem się, mając oczy jak żaba, odwróciłem się za siebie a tam dostrzegłem ją, a raczej jego, smukły, mało widoczny do momentu gdy go nie wykorzystam,

niedziela, 12 lipca 2015

Potrzeby Polaków oraz rząd który ma wszystko w czterech literach.

Choć nie lubię tematów o polityce oraz o wszystkim co z nią związane, poruszę dzisiaj pewną kwestię - a mianowicie jak to rząd Polskiego kraju ma gdzieś potrzeby ich obywateli.
Nie wiem czy ktoś z Państwa zauważył, o czym od dłuższego czasu trąbią w telewizji?
Wciąż tylko sztuczne zapłodnienie, in vitro oraz uchodźcy którzy to, mają przekroczyć granicę naszego kraju.

sobota, 11 lipca 2015

Ogromny, duży, średni, mały i malutki.

Tak sobie leżąc dzisiaj w łóżku, zadałem swojej osobie pytanie ... Kobiety, ile wam trzeba aby było super?
Ile dla was znaczy to co zapisane w tytule, czy jest jakiś podział na centymetrowe czy też obwodowe kategorie?
Nieraz oglądając programy w stylu Jerry Springer lub temu podobne, Kobieta przeważnie za rozpad związku obarczała winą faceta, bo, albo nagle stał się nudny, miał za mało kasy, lub - zbyt małego, przez co nie czuła się w pełni zadowolona w łóżku ... a przecież on kupił takie wygodne.

piątek, 10 lipca 2015

Przyjemnie ponuro, a teraz czas kogoś wkurzyć - bo on robi to często ...

W jaki sposób spędzić ponury i deszczowy dzień ... nie abym nie miał jakichś choćby prostych pomysłów, czy też wyobraźni ...
No dobraaa macie mnie - jaką tam wyobraźnie, ją należy mieć chyba przede wszystkim w chwili, gdy spędza się noc z jakąś seksowną i wymagającą Kobietą, dla której jeden orgazm to dopiero zachęta do tego aby przeżywała kolejne.
Gdyby ta sprawa była taka ważna, w dodatku denerwuje mnie jeszcze klawiatura w laptopie, co chwila muszę poprawiać literówki bo jak się okazuje wciskam jakąś literę a wyskakuje

czwartek, 9 lipca 2015

Niemiec który bardzo nie lubił Polaka, czyli mnie ...

To było ładnych kilkanaście lat temu, a dokładnie w 2001 roku ... w zasadzie to nawet zapomniałem już o tamtym wydarzeniu, lecz prowadząc tego bloga, kilka dni temu przypomniało mi się o tym co wówczas przeżyłem.
Trzy lata wcześniej ukończyłem szkołę zawodową o profilu monter wod-kan, tak jakoś wówczas będąc w młodym wieku, nie widziałem siebie jako chłopaka grzebiącego przy rurach, a więc znalazłem sobie w 1999 roku pracę jako portier w jednym z Bydgoskich szpitali.

wtorek, 7 lipca 2015

Nie lubię takich Kobiet jak Ty - wkurzasz mnie.

Kręci mnie jej tatuaż, bardzo seksi Kobieta - ale nie, nie, to nie jest Jolka.
Nie abym był jakąś napaloną świnią, gdyż nie w tym rzecz, przecież zawsze przy Kobiecie zachowuje się normalnie ... rozmawiam z nimi na różne tematy, nie czynie żadnych podtekstów czy to słownych czy też fizycznych - czasami mam nawet wrażenie, że jestem chyba trochę zbyt grzeczny.
Lubię Jolkę, w zasadzie znamy się od małego, mimo iż różnica między nami w wieku, troszkę swoją poważną cyfrę ma, gdyż Jola jest w wieku 46 lat ... lecz mimo wszystko, nie mam jakichś specjalnych problemów, w nawiązywaniu kontaktów z Kobietami w jej wieku.

niedziela, 5 lipca 2015

Moja wstrętna życiowa pomyłka.

Gdybym wiedział wówczas że trzeci oraz czwarty kwartał 2013 roku, przyniesie mi tak dużego pecha w połowach ... to nigdy bym nie wszedł w ten układ.
Nawet tak ostrożny facet jak ja, posiadający już za sobą pewne doświadczenia w życiu - może paść ofiarą prawdziwej zapaści oraz utracić czujność wilka, ''Owe podkreślone stwierdzenie jak i to poprzednie, nie występuje tu bez powodu, gdyby Monika dobrze się nad wszystkim zastanowiła, to dostrzegłaby, kto w tym nazwijmy to związku, był przebiegły i cwany''.
Szkoda tylko że los postanowił, iż zaliczy do takich osób również i mnie - ponoć rozsądnego, ostrożnego oraz nie dającego się zwieść z pozoru nie winnym i słodkim zagrywką.
Od razu na samym początku, chciałbym was ostrzec przed tego typu zagrywkami ... gdyż może się okazać że i wy, będziecie mieć z podobnymi do czynienia, ''I tu również nie bez powodu, podkreślnik''.

czwartek, 2 lipca 2015

Bo to bardzo zdecydowana Kobieta z GG była.

To był początek października 2014 roku, dwa miesiące wcześniej kupiłem sobie tablet i dużo z niego korzystałem, głównie na komunikatorze GG, tym bardziej że nie zawsze chciało mi się włączać laptop a po drugie GG wprowadziło wówczas taką opcje o nazwie ''Losuj rozmówcę'', która wówczas na moim laptopie nie działała.
Pamiętam był późny październikowy wieczór, w sumie miałem za kilka chwil wyłączyć tablet i położyć się spać ... lecz coś mnie tknęło i postanowiłem skorzystać z dostępnej na tym komunikatorze opcji losowania rozmówcy.

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Kolejny dzień blogowego hydraulika, pieszego i ...

Nie wiem nawet kiedy usnąłem wczorajszego wieczoru, w sumie to było raczej takie automatyczne działanie, położyłem się zamykając swoje zmęczone oczy które kolejny raz przez cały dzień spoglądały na tysiące rzeczy które już mnie nawet nie dziwią ... czasami mam wrażenie że już prawie wszystko widziałem i raczej nic nie jest wstanie mnie zaskoczyć.
Noc minęła mi tak jakoś szybko, z resztą cały weekend przeleciał mi obok nosa, niczym kamyk wystrzelony z procy - przeważnie mam
tak, że gdy dzieje się coś fajnego to dzień zleci mi niepostrzeżenie witając kolejnym wieczorem, prezentując przede mną posłane łózko gotowe przyjąć moją osobę pod swoje pielesze.

niedziela, 28 czerwca 2015

Podróżnicze szaleństwo, czyli Leszek i Żaneta w roli turystów.

A tu Gdynia i prężąca się do zdjęcia mewa.
To były naprawdę fajne czasy i choć odlatują jak ten ptak w przestworza, przychodzi moment kiedy to, powracają do gniazda swoich wspomnień.
Nie ominęło owe również i moją osobę, wczorajszego dnia w zasadzie naszedł moją głowę pomysł do napisania o tym postu, czy też artykułu ''zwał, jak zwał'', wedle mojej osoby warto mi powrócić do tamtych dni, ponieważ dają mi odczucie że były chwile w których moje życie miało w sobie radość oraz poczucie że jestem po prostu wolny i bez jakichś obowiązków osoby dorosłej choć przez kilka chwil.

środa, 24 czerwca 2015

Mój i Twój pierwszy raz, czyli ...

Nie wiem dlaczego ale ostatnio mam problem z dobieraniem zdjęć do swoich postów, na tyle sprawnie aby pasowały do tytułu tego, co chce wam w tym miejscu przekazać.
W sumie to powinni w internecie stworzyć troszkę większe zaplecze darmowych zdjęć, bez praw autorskich i które można użyć w swoich artykułach tudzież postach.
Wiem, wiem co sobie nie którzy z was pomyślą, że chciałbym wszystko za darmo, otóż nie, lecz uważam że powinno być troszkę większej przestrzeni w tych sprawach ... ale ja nie o tym dzisiaj.

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Moja niedokończona znajomość z ... Hanią.

To był rok 2009 oraz czas kiedy bawiło mnie jeszcze spędzanie czasu na czaterii, w sumie jak dzisiaj się nad tym zastanawiam to uważam czas spędzony na czacie za czas w pewnym sensie stracony.
Na jednym z pokoi tamtejszego czatu, zapoznałem Kobietę o imieniu Hania, w zasadzie to sama zgłosiła się do rozmowy, a ja po prostu nie odmówiłem ... przyznam że bardzo miło nam się rozmawiało, i jak się w późniejszym czasie okazało owa była ode mnie
starsza o 13 lat.

niedziela, 21 czerwca 2015

Dosłownie jak z filmu, czyli powrót do przeszłości.

Dzisiaj kolejny raz przytrafiło mi się właśnie to, co już dawno za mną.
Przebudziłem się o siódmej rano, otworzyłem swoje zaspane jeszcze oczy, i leżąc tak praktycznie bezczynnie, oprócz podejmowania prób ułożenia sobie jakoś planów na dzisiejszy dzień, zaczęły nachodzić moje myśli wspomnienia z dawnych lat kiedy byłem jeszcze małym dzieckiem.
Tak wygodnie leżało się w tym wyrku, lecz nagle poczułem nacisk ciśnienia w moim pęcherzu a więc chciał nie chciał musiałem ruszyć w
kierunku łazienki - zdrapałem się leniwie z łóżka i poszedłem zrobić swoje, jak najprędzej wróciłem do leżakowej rozkoszy która zapewnia mi wygodę oraz sprawia że właśnie w tym miejscu odczuwam c.d.n ... 14:06, przerwa na obiad.
Mój dzisiejszy obiadek, czyli ziemniaczki z tłuszczem, mięsko i marchewka na słodko.

sobota, 20 czerwca 2015

Słodki i w dodatku pechowy piątek.

Wiecie co wam powiem?
Chciałbym aby pecha można było zgnieść jak to jajko i aby pękło jak ono, przynajmniej w szybkim tempie bym się owego pecha pozbył a i przy okazji pokazał owemu, że z człowiekiem się nie zaczyna.
Mój koniec pracowitego tygodnia zakończył się tak no, powiedzmy średnio ... raz że musiałem wysłuchiwać marudzenia kolegi z kursów który narzekał jak to mocno boli go głowa ''chyba co pół godziny mi o tym przypominał, gorzej jak baba'', natomiast o dziewiątej stało się coś
miłego, klient zadzwonił że jest zainteresowany kupnem łóżka które wystawiłem na olx ... szybko więc dogadałem z nim przez telefon szczegóły i umówiłem się z nim na 16:30, aby przyjechał i obejrzał łóżko i jak wszystko według niego będzie ok to je kupuje.

czwartek, 18 czerwca 2015

Gdzie się podziała ludzka tolerancja?

Od zawsze byłem zdania że, nie należy śmiać się z drugiego człowieka, gdyż nikt z nas nie ma prawa oceniać drugiej osoby, niestety życie pokazuje zupełnie odmienne podejście związane z moim poglądem które sam w sobie stworzyłem i owego trzymam się do dnia dzisiejszego.
Postanowiłem zaczepić o temat dotyczący ludzkiej tolerancji nie ze wzgląd na to, aby się przemądrzać czy też kogoś tu pouczać, lecz ze wzgląd na sytuacje z jakimi spotykam się w życiu codziennym.

wtorek, 16 czerwca 2015

Bąbelkowe wspomnienia czyli siła przeszłości nad teraźniejszością.

Wybaczcie mi moi drodzy, moje dzisiejsze ewentualne błędy interpunkcyjne bądź pozostałe orty, ale nie dawno co przyjechałem do domu ze szkolenia i jestem dosłownie padnięty.
Z chwilą gdy uruchomiłem tego skromnego bloga, obiecałem sobie że nie będę pisać w dwóch przypadkach, otóż gdy będę zmęczony lub zdenerwowany ... wiem co byście chcieli jeszcze dodać, lecz nie, ja nie używam alkoholu.
Nie będzie to rozprawka o wspomnieniach kiedy to, trafiłem na swojego ulubionego szampana którego smakiem w szczególny sposób się delektowałem, nie będzie to również opis mojego pierwszego razu gdyż uważam, że co jak co ale człowiek musi zachować jednak pewien dystans.

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Gdy Ty wręcz tego chcesz, lecz prawo mówi inaczej.

Powiem wam szczerze ... długo zastanawiałem się nad tym czy poruszyć ten temat i czy w ogóle o tym napisać, z pewnością znajdą się tu osoby negatywnie nastawione do tego typu sprawy, lecz mamy dwudziesty pierwszy wiek i chyba również prawo do tego, aby będąc osobami dorosłymi porozmawiać również i na tego typu tematy.
Otóż kilka dni temu w wiadomościach telewizyjnych, poruszono temat głośnej sprawy dotyczącej mężczyzny który po ciężkim wypadku motoryzacyjnym któremu uległ, owy leży w tej chwili przykuty wręcz i nieuruchomiony w łóżku szpitalnym, gdzie po
diagnozie lekarzy w której dla ludzkiego człowieka oznacza wręcz najczarniejszy życiowy scenariusz, ten że poszkodowany mężczyzna jak twierdzą specjaliści, prosi o możliwość odłączenia go od aparatury co w jego przypadku oznacza po prostu śmierć.

niedziela, 14 czerwca 2015

Moje niedzielne nieogarnięcie i troszkę fotkowych wspomnień.

Mam pytanie ... czy dzisiaj jest piątek 13 stego?
Toć spoglądam w kalendarz mojego laptopa i jak w buziuchnę strzelił, widzę że niee.
Ta moja dzisiejsza niedziela jest jakaś pokręcona, zakręcona i w dodatku pechowa - pokręcona i zakręcona z tego względu że, obudziłem się dzisiaj rano, spojrzałem na zegar i widzę że jest dziewiąta ... myślę sobie ''Wstawaj Leszek, dobra jest godzina'', a więc poszedłem grzecznie do łazienki, zrobiłem yhyy siusiu, umyłem buzie, wyszorowałem ząbki gdzie w trakcie tego ułożyłem sobie
krótko metrażowy scenariusz, że jak już wypiję herbatę i ubiorę się to pójdę do Netto, coś tam ogólnego kupić.

sobota, 13 czerwca 2015

PO-lityka wyzwala w ludziach negatywne emocje.

Co jak co, można poruszyć wiele tematów od opisu życia ludzkiego aż po wybuch bomby jądrowej - ale nic nie wzbudza wśród ludzi tak wielkich i niestety negatywnych emocji jak rozmowy o polityce.
Dlaczego tak twierdzę i w jaki sposób doszedłem do tego typu wniosków?
Otóż obserwując różnego rodzaju fora oraz serwisy internetowe, a nawet tu w Google+, gdzie nawet najwięksi przyjaciele prowadzący swoje słowne przepychanki na tematy polityczne, stają się
wręcz wrogami w ciągu kilku chwil, gdy tylko okazuje się iż jeden z nich ma nieco odmienne zdanie na temat o którym właśnie rozmawiają.

czwartek, 11 czerwca 2015

Najwierniejsza Kobieta która będzie z Tobą do grobowej deski?

Czuje Twoją obecność w każdym skrawku swojego życia, krążysz wokół mnie niczym pszczoła która zupełnie bez ostrzeżenia gotowa jest wbić w moje ciało, zatrute żądło swe. Jesteś jak wirus na który nie ma i nigdy nie będzie lekarstwa. Mimo iż staram się walczyć z Twoją obecnością, Ty zawsze będziesz gdzieś obok mnie, niczym najlepszy przyjaciel. Lecz Ty nim nie jesteś, spoglądam w lustro i widzę jedynie swoją postać, zastanawiasz się dlaczego tak często w
nie spoglądam?

środa, 10 czerwca 2015

Dlaczego Kobiety już tego nie chcą, a nawet bronią się przed tym rękoma i nogami?

W dniu wczorajszym w wiadomościach emitowanych w jednej z polskich telewizji informacyjnych, poruszono bardzo interesujący temat dotyczący Kobiet oraz tego, dlaczego to owa płeć piękna, nie chce
mieć dzieci - a jeśli już, to oddala decyzję o macierzyństwie do możliwie jak najpóźniejszego okresu w swoim życiu, gdzie decydują się na bycie matką dosłownie na ostatnią chwilę lub nawet w ogóle się na to nie decydując.

wtorek, 9 czerwca 2015

Moje wczorajsze dzisiaj - zawsze warto troszkę się rozerwać.

Witajcie.
Dzisiaj mamy przed sobą kolejny nowy dzień, tym razem z mojej strony z troszkę większym uśmiechem podchodzę do niego z dwóch powodów - po pierwsze mam dzisiaj dzień wolny, co nie oznacza zaraz że będę tu siedział godzinami i umieszczał setki zdjęć czy też pisał wręcz do was listy ... a drugi powód to pogoda, co to znaczy?, że w końcu jest chłodniej, jestem skromną osobą i nie zawsze według mnie niebo musi być błękitne, a słońce ogrzewać ten skrawek planety na którym mieszkam, tak mocno, że aż się roztapiam niczym
lody owocowe ... choć uwielbiam jedynie czekoladowe :)

poniedziałek, 8 czerwca 2015

A dzisiaj smacznie do zjedzenia, słonecznie i czytelniczo.

Witam wszystkich.
Dzisiaj mamy kolejny piękny i słoneczny dzień, mam tylko nadzieję że nie będzie on aż tak bardzo upalny jak kilka ostatnich, które wystawiły nas na wielką próbę, tego ileż to potrafią wytrzymać nasze organizmy.
Moja poranna przystawka to smaczny placuszek z galaretką i truskawkami, niestety ze wzgląd na czas którego ostatnio mam coraz mniej, nie jest on mojego dzieła, lecz mojej babci która w dniu dzisiejszym przywiozła mi osobiście smakołyk do domku, a więc miałem dzięki temu doskonały dodatek
do Cappuccino o smaku waniliowym, którą uwielbiam.

niedziela, 7 czerwca 2015

Gdy Kobieta zawłada umysłem Twym.

Widzę Cie i czuje obok siebie, Twoją idealną Kobiecą postać.
Czuje każdy oddech Twój który spoczywa na twarzy mej.
Wiedz, że jest on dla mnie niczym tlen którego łaknę aby dalej żyć.
Jeszcze tu jesteś?, badasz wzrokiem mnie, ciekaw Twych myśli, zaczynam zastanawiać się, co masz na myśli swej.
Twoje czarne jak noc oczy, wtapiają się w odblask mojej skromnej męskiej twarzy.
Wiem o tym i zdaję sobie sprawę z tego że, już od początku jestem przegrany.
Twoja Kobiecość okazała się silniejszą od mojej męskiej odwagi, która zmiękła przy Tobie z chwilą gdy zajrzałem głębiej w oczy Twe.
Teraz powiem Ci, że nie zdziwił by mnie fakt, gdybyś przejęła myśli me, a może już to zrobiłaś, lecz mój ograniczony umysł jeszcze o tym nie wie.

sobota, 6 czerwca 2015

Bo to moja Kobieta z przeszłości była.

Czasami wracam do tamtych lat, chwil miło spędzony w raz z nią ... właśnie z nią, to była moja pierwsza taka poważniejsza miłość, i choć dzisiaj jest to miłość z odległej przeszłości, to zawsze będzie budzić w moich myślach delikatny zarys sentymentalnych wspomnień.
To było w 2009 roku, nieświadomy tego co już niebawem spotka moją skromną osobę, żyłem po prostu z dnia na dzień swoim męsko kawalerskim stylem.
Niby wolny, wszystko mogący i na wszytko mający czas ... nie musiałem się nikomu tłumaczyć gdzie wychodzę, dlaczego i kiedy wrócę, ale przecież nie na tym polega cel dorosłego życia, tak myślałem również i ja.
Nie zbyt gotowy wewnętrznie na jakieś rozbłyski miłosne oraz związki z Kobietą, żyjący własnymi sprawami niespełna wówczas 30 letniego kawalera, który lubił dość często odwiedzać serwisy typu czateria, nie po to aby za wszelką
cenę poznać kogoś na randkę, ale choćby dla potrzeby rozmowy z kimś nawet za pomocą klawiatury.

czwartek, 4 czerwca 2015

Kobieta nie taką słabą jest, za jaką ją uważasz.

Już od dawna a może i nawet od zawsze przyjęło się, czy też istniało stwierdzenie iż Kobieta słabą jest ... widziana oczyma mężczyzn jako człowiek delikatny, słaby, często nie mogąca obejść się bez pomocy mężczyzny w sprawach takich jak przeniesienie jakiegoś cięższego przedmiotu, czy też wykonania remontu w mieszkaniu.
Kojarząca się również jako osoba którą bardzo łatwo można skrzywdzić czy też uczuciowo zranić, gdzie ta ... nie mogąc poradzić sobie ze swoimi nadszarpniętymi uczuciami, słaba psychicznie zalewa się łzami a nawet wręcz odcina
od świata zewnętrznego.

środa, 3 czerwca 2015

Policja internetowa masowo likwiduje serwisy wymiany plików.

Ostatnimi czasy głośno w naszej telewizji na temat przechwytywania przez policje osób trudniących się zawodowo, procederem udostępniania wymiany plików za pomocą serwisów internetowych stworzonych przez ich założycieli.
Jak można zauważyć, przez dłuższy czas służby organów ścigania, jedynie słownie bez czynów fizycznych oraz jakiejś konkretnej reakcji odgrażały się, można by rzec - iż zrobią z tym porządek ... a założycieli tychże serwisów, spotka sroga nie tylko finansowa ale i pozbawienia wolności kara, za przestępstwo którym się trudnią, a co za tym idzie na którym to procederze
zarabiają naprawdę poważne pieniądze.

wtorek, 2 czerwca 2015

Moje słodkie popołudnie również dla was.

Witajcie.
Nie mogłem tak po prostu spędzić dzisiejszego popołudnia w samotności, a więc na obiad udałem się do jednego z barów znajdujących się w moim mieście, a dokładnie do baru obiadowego ''Mikrus'', który mieści się na Osiedlu Błonie, które z resztą bardzo mi się podoba i kojarzy z ciszą oraz pierwszymi miesiącami mojego życia, które spędziłem właśnie na tymże osiedlu..

Skromne śniadanie oraz zbiór myśli na nowy dzień.

Witajcie.
Mój dzisiejszy poranek znacznie się dzisiaj przedłużył, co wcale nie oznacza że kładłem się późno spać gdyż dla mnie przywitanie poduszki o 1:30 w nocy to raczej standardowa procedura.
Tak dobrze mi się spało, a po przebudzeniu tak samo dobrze leżało w wyrku że postanowiłem znacznie przedłużyć tą chwile (do jedenastej), jak nigdy ... leżąc tak zastanawiałem się co przyniesie nowy dzień, jednocześnie wsłuchując się w nawet bardzo sympatyczny śmiech mojej młodej sąsiadki z dziesiątego piętra, która ma tak ładny i zaraźliwy śmiech że
czasami chce mi się śmiać w raz z nią mimo iż jak wiecie raczej jej nie lubię ponieważ należy ona do tych osób które potrafią wpienić człowieka.

poniedziałek, 1 czerwca 2015

A co byście zrobili gdyby was nagle odcieli ...

Wyobraźcie sobie że nadszedł kolejny piękny słoneczny poranek, a wy budzicie się w swoim wygodnym ciepłym łóżku, przeciągając się jak sprężynka na lewo i prawo, a w myślach które powoli budzą się w raz z wami układacie sobie powoli plan dnia - który jak zwykle zaczniecie pomijając oczywiste czyli ... poranną toaletę oraz posiłek z dodatkiem ulubionej kawy lub innego napoju, od włączenia swoich komputerów aby jak zwykle sprawdzić najświeższe informacje, pocztę oraz wpisy na swoim blogu czy też w serwisie społecznościowym do którego należycie, a
który to stał się wręcz częścią waszego życia, bez którego nie wyobrażacie sobie waszego jakby funkcjonowania w ludzkim świecie.