niedziela, 31 maja 2015

Smutny widok polskiej biedy oraz realia jej życia.

Teksty wyborcze oraz ich piękne postulaty o tym aby żyło się lepiej, wydają się nie mieć swojego realnego odbicia w polskiej rzeczywistości.
Widok ludzi grzebiących w śmietnikach w blokowych zsypach, czy też za tyłami hipermarketów w poszukiwaniu puszek które później można sprzedać za kilka groszy w skupisku złomu, czy też wydobywanie resztek żywności już i tak niezdatnej do spożycia, to coraz częstszy widok z którym spotykam się między innymi w mieście w którym mieszkam, jak i w pobliżach mojego osiedla.

sobota, 30 maja 2015

Nie lubię, nienawidzę oraz przeciwnie i coś więcej.

Przez swoje nieco ponad 35 lat które przeżyłem na tym świecie, nazbierało się troszkę spraw, rzeczy które działają na mnie niczym płachta na byka - dlatego też, w tymże artykule pozwolę sobie wymienić kilka z tych które w tej chwili przychodzą mi do głowy, a z którymi to sytuacjami spotykam się dość często, a czasami nawet i zbyt często.


czwartek, 28 maja 2015

O tym, jak kiedyś mocno nabroiłem.

Miałem wówczas 13 lat, gdy owa wiekowa trzynastka okazała się dla mnie, niespodziewanie pechowa.
Wszystko miało miejsce w trakcie, mojego wspólnego z moją mamą pobytu u kuzyna który jest w tym samym wieku co ja.
Zwyczajne odwiedziny które nie wróżyły niczego złego, oraz tego że coś nie przyjemnego w efekcie się wydarzy.
Lecz niestety owym trzynastolatką, czyli mnie oraz mojemu kuzynowi - palma uderzyła do głów i to konkretnie.

środa, 27 maja 2015

Amerykanie zbyt szybko kończą.

Na początku jest miło, fajnie i bardzo Ci się podoba, dosłownie wczuwasz się w tą role - jest to dla Ciebie niczym rozgrzewka przed prawdziwą demonstracją Twoich umiejętności tego ... jak długo potrafisz na niej usiedzieć aby dotrzeć do masz nadzieję wspaniałego finału, który rozwiążę zagadkę

wtorek, 26 maja 2015

Naiwne ofiary giełdowych oszustów - czyli o tym jak ...

Na własne oczy i osobiście, jakieś dziesięć lat temu byłem świadkiem a wraz ze mną kilkadziesiąt innych osób ... ludzkiej naiwności ale i w pewnym sensie pazerności na możliwość podwojenia w bardzo prosty (jak im się wówczas wydawało) sposób zainwestowanych przed chwilą własnych pieniędzy.
Pamiętam był rok 2002, jak każdy młodzieniec lubiłem raz w tygodniu a dokładnie co niedziele, pomknąć w raz z moim młodszym bratem Krzysztofem, o własnych nogach na niedzielną giełdę, gdzie
setki drobnych sprzedawców, oferowało swoje produkty różnego rodzaju, od typowego klucza hydraulicznego, zestawu śrub, odzieży męskiej, damskiej aż po większego rodzaju asortyment typu meble pokojowe czy też kuchenne, których wykonanie można było zamówić według własnego upodobania.

poniedziałek, 25 maja 2015

O tym jak sprzedali mi bubla i nie tylko.

Niespełna kilka dni temu, obserwując osobiście swoje wpisy oraz to o czym piszę, stwierdziłem że nazwa bloga zupełnie nie pasuje do jego tematyki - a więc już niebawem muszę zmienić nazwę bloga a co za tym idzie, myślę również nad wykupieniem hostingu, który zapewni mi między innymi większą przestrzeń dyskową do dyspozycji.
Ale ja nie o tym pragnę dzisiaj napisać - otóż mimo swoich 35 lat, oraz wyobrażenia tego iż chyba nic już mnie nie zdziwi, zaskakuje mnie ludzka bezczelność oraz totalne świństwo ... uprzedzam iż to co dzisiaj napiszę
ma dwie strony czasowe, oddalona przeszłość oraz bardzo bliska a dokładnie ta która wydarzyła się wczoraj.

niedziela, 24 maja 2015

Mam takie chwile w których kompletnie mi się nie chce.

Z pewnością każdy z was miał tak choć raz w swojej życiowej karierze, kiedy to ogarnia człowieka taka leniwa bezradność że najchętniej nie wychodziłby z łóżka, a nawet nie mrugnął okiem.
Nie wiem czy to ostatnio ta pogoda tak na mnie działa - czy może przechodzę męską menopauzę :) ''yyy'' ... a czy w ogóle jest coś takiego?
Choć przyznam że ostatnio ta pogoda zmienną jest, niczym Kobieta która co chwila zmienia zdanie lub swój nastrój z
anioła w diablice.

sobota, 23 maja 2015

Odszedł bo wiadomość o Twojej ciąży przerosła jego męskość.

I że Cie nie opuszczę aż do ... ciąży.
Interesujące stwierdzenie które brzmi bardzo ładnie, lecz w zależności od okoliczności - no bynajmniej tak pokazuje życie.
Można owe zawęzić do bardzo prostego i nie zbyt skomplikowanego powiedzenia, które mówi iż są Kobiety iii Kobiety, to również dotyczy mężczyzn, bardzo proste do
zapamiętania słowa, jedyne co należy zrobić w jego przypadku to płeć podmienić.

piątek, 22 maja 2015

Jakie wrażenia po debacie prezydenckiej? Ponieważ moje są następujące.

Przyznam że nie przepadam za polityką, oraz całym tym szumem wokół wyborów.
I nie mam tu na myśli akurat wyborów prezydenckich lecz jakichkolwiek wyborów, a dlaczego?
Jestem zdania że polityka rządzi się własnymi prawami ale i również żyje własnym życiem, które nie koniecznie jest przychylne wyborcom a co za tym idzie, obywatelom danego Państwa.
Cała ta walka o
głosy wyborcze, ludzi którzy gotowi są obiecać gruszki na wierzbie, a nawet złoty deszcz tylko i wyłącznie po to, aby wybrano właśnie jego a nie tego drugiego ... przypomina walkę o towar najwyższej jakości w czasie ogromnych obniżek cenowych w hipermarkecie.

Dorośli już tego nie potrafią, jedynie dzieci posiadają tą umiejętność.

Choć jestem już osobą dorosłą z jakimiś własnymi problemami i nie problemami osobistymi (z resztą a kto ich dziś nie ma), od czasu do czasu lubię powrócić do tych umiejętności, które my jako osoby dorosłe już nie posiadamy, natomiast dzieci radzą sobie z nimi doskonale i dlatego też powinniśmy się uczyć również od nich - a mowa tutaj o
cieszeniu się z prostych i skromnych rzeczy.

czwartek, 21 maja 2015

Oni robią to masowo, a czy Ty też zamierzasz?

Polska? ... nie dziękuje.
W taki sposób skomentuje sytuację oraz to co dzieje się w naszym kraju od lat, a już w szczególności od momentu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej.
Niczym zorganizowana armia mrówek, zwaną ludźmi którzy masowo opuszczają swoją ojczyznę na dłuższy czas a nawet na zawsze w poszukiwaniu lepszego życia, perspektyw szybszej zawodowej kariery jak również wysokich zarobków, nie rzadko zabierając ze sobą całe rodziny.

środa, 20 maja 2015

Kuchenna rewolucja czyli pyszny kaszkowiec.

Wczorajszego dnia mając ochotę na coś słodkiego, pomyślałem że zamiast biec do sklepu po kolejne małe opakowanie ciasteczek, za które zapłacę majątek - dobrym pomysłem na coś pysznego i taniego będzie kaszkowiec.
Jak go przygotować?, podaje przepis.

Badanie w trakcie którego oczy wychodzą Ci na wierzch - czyli ...

Proszę usiąść wygodnie, wyprostować plecy, pochylić się i włożyć ustnik do buzi ... a teraz nabrać głęboko powietrze i dmuchnąć mocno!! - jeszcze, jeszcze, jeszcze, jeszcze, jeszcze 4 sekundy, jeszcze dwie, jeszcze dwie, jeszcze dwie!! ... ooo wystarczy, proszę wyjąć z buźki aparat i chwilkę odpocząć, zaraz będzie powtórka.

Ja to lubię a Ty? Czyli moja osobista pierwsza dziesiątka.

Ci którzy obserwują moje wpisy, a już tym bardziej mój profil na G+, wiedzą doskonale o tym że uwielbiam wideoklipy a także spędzać że tak to ujmę - aktywnie czas w chwili rozkoszowania się tym typem muzyki, który osobiście bardzo mi się podoba.
Dzisiaj troszkę bardziej na luzie - dlatego też postanowiłem przedstawić wam moją ulubioną top ten.
Na pierwszym miejscu w moich uszach, guście wykonania oraz aranżacji, całego wideoklipu uplasował się ...



wtorek, 19 maja 2015

O tym jak zostać dobrym blogerem.

Tak naprawdę to nie do końca rozumiem, jak to jest z tymi wszystkimi poradnikami, blogerami oraz specami od tego, co to opisują w swoich książkach cudowne sposoby na to jak zostać dobrym blogerem.
Oczywiście teraz ktoś pomyśli że przeciwstawiam się wiedzy, pasji, możliwości, oraz chęci tej wiedzy nabycia - nie, to nie jest tak do końca prawdą.
Owe książki które nazywamy poradnikami, mogą w jakiś sposób podpowiedzieć nam jak stać się blogerem którego będą czytać tysiące czy nawet setki tysięcy czytelników - lecz nie zagwarantują nam tego, że po przeczytaniu choćby nawet stu takich książek, tym dobrym blogerem się staniemy ... a dlaczego?

Chwila rozkoszy pod podniebieniem.

Lubię brzoskwinie, ale takie z puszki zalane słodkim sokiem, przynajmniej odchodzi problem ich obierania - naprawdę są pyszne a i poranek zaraz wydaje się lepszy.
Dzisiejsze moje śniadanie, to jak początek czegoś jeszcze lepszego - pytanie czego, niestety to pozostaje zagadką ... no cóż zobaczymy co przyniesie nam kolejny dzień.
No akurat mój, rozpoczął się zdrową słodkością w towarzystwie kubka gorącej waniliowej Cappuccino oczywiście.
I to wszystko, bynajmniej na chwile obecną, ponieważ teraz udam się na swój pierwszy posiłek :)

poniedziałek, 18 maja 2015

Moment w którym obrączki to już tylko przedmiot.

Osobiście nie życzę nikomu takiej sytuacji, oraz okresu w związku małżeńskim kiedy to nagle zapominamy a nawet przestaje mieć dla nas znaczenie to ... co jeszcze jakiś czas temu łączyło Cie z Twoim partnerem życiowym.
Przeżyliście wspólnie tyle lat, było cudownie, namiętnie i tak kolorowo - lecz nagle znaleźliście się jakby na rozdrożu, utknęliście wręcz ... a to co kiedyś wydawało wam się fundamentem oraz podporą dla was jako pary, nagle straciło na sile a także tej wyjątkowej magii.

Czy żyjesz z pasją?

Czasami zdarza mi się obserwować ludzi - zapytasz ale gdzie? ... gdziekolwiek odpowiem - w sklepie, w kawiarni, na ulicy, w pracy czy też w komunikacji miejskiej.
Hmm ... gość nie ma co robić a więc znalazł sobie nowe hobby, a teraz wydaje mu się że ma się czym pochwalić - otóż nie.
Spoglądam na tych ludzi wciąż zabieganych, często tak bardzo zamyślonych iż dziwi mnie, że przemierzając ulicami miast, nie zderzyli się jeszcze z inną osobą.

niedziela, 17 maja 2015

Związek na odległość a zaufanie.

Kto z was był w tego typu związku, doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak trudna jest to miłosna przeprawa.
Dwoje ludzi kochających się wzajemnie, pragnących swojej bliskości, lecz nie zawsze mających możliwość tej bliskości obok siebie doświadczać - dzieli was kilkanaście, kilkadziesiąt kilometrów, to pierwsze jest jeszcze jakoś do przełknięcia i ewentualnie można coś w tej sprawie poczynić, czy też bardziej prosto ujmując zdziałać, lecz co kiedy odległość liczy sobie 3 cyfry?
Przyznam iż miłości sobie nie wybieramy, prościej ... nie oznaczamy w kalendarzu daty jej nadejścia, to szczególne uczucie przychodzi do nas w najmniej oczekiwanym momencie - często wręcz wyrasta niczym drzewo z pod ziemi, i tak samo jak nie wybieramy daty jej nadejścia, dokładnie tak samo jest z miejscem jej pochodzenia.

sobota, 16 maja 2015

Fajnie się go użytkowało - czyli troszkę technologii z przeszłości.

Przedstawiam wam, ten o to telefon czyli Samsung GT-S5610 - nazwę go moim technologicznym gadżetem z przeszłości, który kupiłem jakieś 3-4 lata temu w sklepie Media Markt.
Cieszyłem się z użytkowania tego telefonu do lipca 2014 roku kiedy to, po bardzo długim namyśle i w sumie z dozą niepewności postanowiłem przestawić się na nowoczesne smartfony, które wyparły z kieszeni oraz dłoni użytkowników rasy ludzkiej, zwykłe i proste w obsłudze telefony komórkowe.

Mój nowy nabytek - czyli troszkę praktyki i kolorów.




To efekt mojej dzisiejszej, porannej wizyty w sklepie Pepco, ostatnio polubiłem tam chodzić - nie żebym był jakimś zakupoholikiem, ponieważ z pewnością do nich nie należę, ale od czasu do czasu lubię pocieszyć oczy czymś ładnym i wcale nie muszę tego kupić.

piątek, 15 maja 2015

Pójdźmy wszyscy do ...

Choć znajduje się na moim osiedlu od dość długiego czasu i na prawdę blisko budynku w którym mieszkam, praktycznie nigdy w nim nie bywałem - dopiero gdy za którymś z kolei razem, podążając w odwiedziny do mojego brata, zdecydowałem się wejść do tego sklepu ... własnym oczom nie wierzyłem ileż w tym sklepie znajduje się fajnych, przydatnych i niespotykanych rzeczy.
Otóż dość często szukałem po różnych sklepach czegoś, zupełnie wyjątkowego i innego do wystroju mojego pokoju, łazienki czy też pozostałych pomieszczeń i jakoś nigdy nie mogłem tego czegoś znaleźć.

Żyć tak jak on - czyli ...










Mimo iż nie uchodzę za osobę, która czegokolwiek komuś zazdrości - jest na tym świecie człowiek, który posiada tak wspaniałą pracę opartą na podróżowaniu oraz relacji na żywo z miejsc w których przebywa, iż właśnie jemu troszkę zazdroszczę życia które prowadzi ... a tym kimś jest sympatyczny polski podróżnik, fotograf, publicysta znany głównie z programu
''Cejrowski boso przez świat'', Wojciech Cejrowski.

Od czasu do czasu coś innego.

Kto z was lubi jajecznice?
Przyznam że tak dawno jej nie jadłem, a więc musiałem wczoraj zmienić nieco swoje menu na kolację i przygotować sobie właśnie ją, pozwoliłem sobie również dokroić jedną cienką parówkę, wrzucić na patelnie - odpowiednio przyprawić i gotowe.

czwartek, 14 maja 2015

Wieczni klikacze.

To jest mała część mojego miejsca pracy, a także skromny laptop przed którym ślęczę dłuższy czas przeglądając internet w poszukiwaniu interesujących informacji, czy też czytając blogi które uważam za małą kopalnie cennej wiedzy, lub takie które po prostu lubię - ten laptop który tu widzicie jest również od czasu do czasu powodem moich nerwów, gdyż ostatnimi czasy, klawisze w nim odmawiają posłuszeństwa i często muszę poprawiać literówki które niechcący pojawiają się, gdy kolejny raz jakiś klawisz nie odbił litery.

Nie ma to jak odrobina luksusu.


Przyznam że spało się
bardzo wygodnie.

A i wino smakowało
wyśmienicie.

Nie ma to jak orzeźwiający
prysznic z którego
oczywiście skorzystałem.

Taka sobie lodóweczka,
mała ale bardzo ładna.




Od czasu do czasu dobrze jest się odchamić - wszak ileż można wysiadywać jajo w swoich czterech kątach.
Tak uczyniłem i ja, choć wspomnienie o tamtych chwilach ma już kilka ładnych miesięcy, to mimo wszystko zaglądając w swoje archiwum zdjęć, nadal pojawia się uśmiech na mojej buzi gdy widzę te zdjęcia.
To było zimą, 2 dni przed Sylwestrem postanowiłem że wybiorę się do nowo otwartego hotelu nie daleko Torunia.

środa, 13 maja 2015

Tak zwane śniadanie mistrzów.

Kto powiedział, że śniadanie musi się składać za każdym razem z kanapki przełożonej kiełbasą lub serem?
Ja postanowiłem kolejny raz, przełamać tą regułę i przygotować sobie na śniadanie coś, co przypomina posiłek dietetyków.
Każdy z nas, doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że śniadanie to jedno z najważniejszych posiłków - po całej przespanej nocy (pomijając tych, którzy dzielnie walczą na nocnych zmianach w pracy), nasz organizm trawi to co wrzuciliśmy do niego przez cały ubiegły dzień.

Zrób mu prezent

Jeśli macie dość słuchania krzyków swoich facetów dochodzących z łazienki, gdy to kolejny raz drgnęła im dłoń i ... zacięli się podczas golenia manualną maszynką, to teraz możecie złapać u nich duży plus - kupując im, to co ja sam sprezentowałem sobie jakiś czas temu, a tym czymś jest.
Golarka elektryczna - macie tu szeroki wybór, ponieważ w hipermarketach jest tego multum, lecz jeśli miałbym doradzić to obstawiam tu
znane i sprawdzone marki, może i ich cena jest nieco wyższa od tych tak zwanych chińskich podróbek, lecz zapewne będą to dobrze wydane pieniądze a i wasz ukochany będzie mieć uśmiech od ucha do ucha.