środa, 10 czerwca 2015

Dlaczego Kobiety już tego nie chcą, a nawet bronią się przed tym rękoma i nogami?

W dniu wczorajszym w wiadomościach emitowanych w jednej z polskich telewizji informacyjnych, poruszono bardzo interesujący temat dotyczący Kobiet oraz tego, dlaczego to owa płeć piękna, nie chce
mieć dzieci - a jeśli już, to oddala decyzję o macierzyństwie do możliwie jak najpóźniejszego okresu w swoim życiu, gdzie decydują się na bycie matką dosłownie na ostatnią chwilę lub nawet w ogóle się na to nie decydując.

Owe ponoć nowoczesne czasy do których tak bardzo żeśmy dążyli, jak widać zrobiły również i z nas ludzi ... na tyle nowoczesne istoty, iż w oczach telewizyjnych komentatorów wręcz nie mamy chęci, jak również nie czujemy potrzeby tego aby się rozmnażać.
Hmm ... no cóż się dziwić, skoro w dobie nie tylko internetu, oraz wysoko rozwiniętej cywilizacji jak i technologii, zabrakło w tym wszystkim tak prostej rzeczy którą jest, zadbanie oto aby ludziom żyło się nie tyle nowocześnie, co przede wszystkim godnie jak i bez obaw o kolejne jutro.
Po co wytężać umysły ludzkie swe, które jeszcze trochę a zostaną zastąpione przez maszyny oraz roboty, aby dojść do jakże prostych i rzucających się w prost w oczy, ludzkie stwierdzenie że w naszym Polskim kraju dzieje się nie najlepiej.
Dziwią mnie również te wszystkie ankiety przeprowadzane wśród ludzi, którzy to za obiektywami kamer, ukryci gdzieś pod stworzonymi przez siebie nickami wypisują swoje niezadowolenie z życia jak i jego jakości pod różnego rodzaju artykułami w najpopularniejszych serwisach internetowych, a pytani o jakość oraz zadowolenie ze swojego życia przed obiektywami tych kamer, z uśmiechem na twarzach twierdzą iż żyje im się coraz to lepiej, zapominając przez chwilę o tym ... że dopiero co wyszli ze sklepu w którym ''nie kupili podstawowych artykułów żywnościowych, jakże bardzo potrzebnych im do godnego egzystowania w życiu codziennym na takim poziomie, aby nie odczuwać tego iż niedojadają'', a to tylko i wyłącznie dlatego ... gdyż nie było owych na te podstawowe racje żywnościowe za każdym razem stać.
Oczywiście nie twierdzę iż wszyscy są dokładnie w takiej sytuacji, jaką tu przed chwilą przytoczyłem, lecz z pewnością znaleźlibyśmy tu wiele przypadków ludzi którzy żyją właśnie w taki oto sposób, czyli na tak zwanej granicy a idąc dalej z dnia na dzień - lecz z dużym uprzedzeniem do tej ponoć pewności o kolejne tak zwane godne/spokojne jutro.
I czemu się dziwić Kobietom?, pytanym dlaczego mimo swoich trzydziestu czy czterdziestu lat często nadal nie mają, partnera, rodziny/męża oraz choć jednego dziecka?
Brak pracy - a jeżeli jest to bardzo często o niskich zarobkach, które dają widok braku perspektyw do tego aby się usamodzielnić, ta wieczna pogoń za pieniędzmi, nazwałbym owe strachem przed jutrem.
Gdzie przebywając po kilkanaście godzin dziennie w zakładzie pracy, wabieni dodatkową kwotą pieniężną którą otrzymamy za pracę w nadgodzinach, zapominamy o naszych ludzkich pragnieniach.
Licząc po cichu na to, że dzięki temu może kiedyś uda nam się odłożyć kwotę pozwalającą kupić sobie używane auto, lub choćby wybrać się na jakieś nie drogie wakacje za rok lub dwa.
Przez tą całą gonitwę za tym, aby dorobić sobie parę groszy więcej, nie zauważamy tego iż nagle zakład w którym pracujemy staje się dla nas wręcz drugim domem ... lecz jedynie i aż, z tą różnicą że w tym swoim prawdziwym mamy chociaż łóżko oraz odrobinę prywatności dla siebie.
I wszystko byłoby ok, gdyby nie pewne ale - to ale oznacza, że w pewnym momencie nasza uśpiona czujność obudzi się jakby z ręką w nocniku w którego to dnie, dostrzeżemy nagle nasze przegrane jutro, i które to jutro powie nam to co usłyszą Kobiety od swojego ginekologa, ''które przez wszystkie te lata swojej młodości nie mogąc pozwolić sobie na to, aby się usamodzielnić i założyć rodzinę ze wzgląd na trudną sytuację finansową jak również brak własnego mieszkania czy też inne'', że już jest za późno na to aby coś zmienić - zarówno w swoim życiu jak i w sprawie posiadania własnego potomka.
Do tego dochodzą również inne sprawy, otóż Kobiety stały się również i wymagające ... typowy ''koleś'' z siłowni o pięknie błyszczącej brązem opaleniźnie nie robi już na owych takiego wrażenia jak było to kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt lat temu ... a już tym bardziej gdy okazuje się że owy mężczyzna mając trzydzieści czy czterdzieści lat, nadal mieszka z rodzicami - no cóż może warto zastanowić się nad tym, iż Ci zadbani Panowie również mają dokładnie te same problemy co płeć piękna ... niestety świat ludzki jest okrutny i tak samo rzeczywistość w nim panująca, dlatego też nie ma tu podziału na Kobiece piękno oraz tak zwaną męską brzydotę - gdyż podkreślają nam w telewizji, radio i w internecie iż doczekaliśmy się czasów równości czyli że wszyscy mamy równe szanse.
Lecz przyznać należy iż obserwując dotychczasową sytuację, oraz krzyki podnieconych polityków zachęcających młodych oraz tych starszych do tego, aby powrócili do kraju swego, czy też Ci którzy tu jeszcze pozostali, aby zakładali rodziny, podpierając się swoimi politycznymi stwierdzeniami iż sytuacja w ich kraju jest coraz to lepsza - na szczęście owi emigranci oraz Ci którzy postanowili pozostać na ziemi swojej, mają swój rozum, dlatego też nie dziwią mnie dzisiejsze problemy związane z przyrostem naturalnym/niskim poziomem urodzeń, coraz mniejszej chęci ze strony młodych ludzi do tego aby zawierać związki małżeńskie których przyszłość, oczywiście nie wszystkich lecz często kończy się gdzieś na wynajętym pokoju, ciasnej kawalerce, mieszkając kontem u swoich rodziców czy też zaciągnięciu dużego kredytu o ile cudem owy dostaną, lub w ostateczności u adwokata gdzie po upływie roku lub dwóch od zawarcia małżeństwa, decydują się owi na rozwód.
I czemu po raz kolejny dziwić się Kobietą, iż bronią się przed czynem fizyczno miłosnym z mężczyznami którzy nie dość że nie są wstanie utrzymać samych siebie, to jeszcze mieliby utrzymać ewentualnie stworzoną z Kobietą rodzinę, która składa się również z dzieci pojawiające się z czasem w związku.
Jakby sytuacji nie opisywać, dla osób na wysokim stołku sytuacja zawsze będzie komfortowa zapominając niestety o tym, iż świat tych za bramą białego pałacu wygląda nieco inaczej, ni jeżeli życie w świecie polityki gdzie za zamkniętymi drzwiami inni decydują o przyszłości całego narodu - nie zważając na zdanie tej słabej ludności, która jak zawsze musi podporządkować się przepisom oraz prawu ustalanym przez władze wyższe, a które to prawo nie zawsze jest po ich stronie.
No cóż może czas w końcu na to, aby politycy wyruszyli w podróż po Polsce i zaczęli interesować się osobiście losem ludzi, każdego dnia ... a nie, robiąc to jedynie w chwili, gdy kończąca im się kadencja, otwiera im nagle przez chwilę oczy - po czym zwracając się donośnym głosem w kierunku narodu, proszą o oddanie głosu właśnie na nich ... nie przejmując się a nawet zapominając o tym, iż przez wcześniejsze lata kadencji swojej, o tych biednych i ciężko pracujących ludziach bardzo rzadko się mówi oraz o nich pamięta.
Może ... a nawet nie może, lecz raczej z pewnością sposobem na to, aby zachęcić ludzi do zakładania rodzin oraz wcześniej wspomnianego rozmnażania się jest po prostu zapewnienie owym ... godniejszego życia z bardziej pewnym oraz opartym na perspektywach jutrze.
I choć artykuł może skromny i krótki a powodów znalazłoby się jeszcze sporo lub choćby kilka, z pewnością owy ukazuje choć cząstkę panującej rzeczywistości i pozwala na to, aby znaleźć w nim choć skrawek powodu.

Do następnego ... hej.

2 komentarze:

  1. Świetny post! Ewolucja w końcu zaczęła mieć wpływ na ludzkie mózgi i to dzięki temu każy może zdecydować czy chce dzieci lub nie. Na naszym globie nigdy nie było tak ogromnej ilości osób,bez znaczenia jest więc czy w jednym lub drugim kraju jest niż demograficzny bo i tak niedługo będzie na Ziemi problem ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgodzę się z tym, my ludzie chcieliśmy nowoczesności a więc w tej chwili owa dosięgła szczytów które niegdyś wydawały się po za naszym zasięgiem.
      Na szczęście dzisiaj możemy decydować sami za siebie, byle owe decyzje okazały się na tyle rozsądne co nowoczesne dzisiejsze czasy.
      Pozdrawiam życząc miłej niedzieli, u mnie właśnie się rozpadało :)

      Usuń