wtorek, 2 czerwca 2015

Skromne śniadanie oraz zbiór myśli na nowy dzień.

Witajcie.
Mój dzisiejszy poranek znacznie się dzisiaj przedłużył, co wcale nie oznacza że kładłem się późno spać gdyż dla mnie przywitanie poduszki o 1:30 w nocy to raczej standardowa procedura.
Tak dobrze mi się spało, a po przebudzeniu tak samo dobrze leżało w wyrku że postanowiłem znacznie przedłużyć tą chwile (do jedenastej), jak nigdy ... leżąc tak zastanawiałem się co przyniesie nowy dzień, jednocześnie wsłuchując się w nawet bardzo sympatyczny śmiech mojej młodej sąsiadki z dziesiątego piętra, która ma tak ładny i zaraźliwy śmiech że
czasami chce mi się śmiać w raz z nią mimo iż jak wiecie raczej jej nie lubię ponieważ należy ona do tych osób które potrafią wpienić człowieka.

No ale cóż, musiałem w końcu pozbierać swój skromny szkielet z ciepłego łóżka i wziąć się za siebie ... no i oczywiście przygotować sobie jakieś szybkie śniadanie - Leszek, dzisiaj to nic szczególnego Twoja męsko kucharska wyobraźnia daje dzisiaj plamy, z resztą może zawsze tak jest i tylko wydaje Ci się że potrafisz przygotować coś sensownego.
Moje kuchenne gusta na późne już z resztą śniadanie które jednak jakby nie było rozpieściło mój żołądek, to sałatka z pomidorów doprawiona solą, pieprzem z dodatkiem trzech łyżek stołowych śmietany - no i aby poczuć że coś przez te ''jelita'' przeleci do tego oczywiście chleb z margaryną gdyż masła nie lubię.
Czy można się tym najeść i czy doda to nam energii?, no cóż każdy ma jakieś swoje gusta a i porządny posiłek uzna za coś całkiem innego, ni jeżeli to przedstawione przeze mnie na zdjęciu.
Mnie wystarczy, a tym bardziej że bardzo lubię sałatką z pomidorów ... czasami dodaję jeszcze ogórek konserwowy, lecz bardzo rzadko to czynie.
A co przyniesie nam nowy dzień?, hmm ... ja już wiem, jak również i to, że obiadu w domu jadł nie będę - z resztą później wam pokarze co miałem na myśli :)
Jak dla mnie smacznego, i do następnego ... hej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz