wtorek, 14 lipca 2015

Internetowe zboczenia, internetowe znajomości, miłości i ponoć coś więcej.

Gdzie najczęściej ludzie zawierają znajomości?
Ale nie chodzi mi o takie, gdzie siedzisz przed swoim komputerem, na jakichś serwisach zapoznawczych, typu randkowe, czateria czy temu podobne ... gdzie klikasz z kimś dniami a nawet tygodniami i w sumie nic, prócz wymiany pisemnych zdań nie zyskujesz.
Podziwiam zaparcie osób, które z zamysłem umówienia się z kimś na spotkanie, tudzież randkę, z upartością osła przeglądają setki a nawet tysiące ofert w internecie, stukając w profile potencjalnych wybranków na partnera, partnerkę życiową, a może i nawet małżonka/małżonkę.

Nie abym w wieku prawie 36 lat, odczuwał parcie do pójścia przed ołtarz, oraz obrączkę która mogłaby znaleźć się na moim serdecznym palcu - lecz, zastanawiają mnie poczynania, poszukiwaczy serc do wzięcia.
Kiedyś, gdy jeszcze świat, nie był aż tak bardzo zaawansowany internetem oraz tymi wszystkimi serwisami zapoznawczymi, zawieranie znajomości z drugą osobą w cztery oczy było bardziej realne/prawdziwe, ni jeżeli dzisiaj ... kiedy to podniecamy się już na samą myśl o tym, że ktoś zdecydował się odpisać na naszą wiadomość na czaterii, czy też napisano do nas dlatego, gdyż nasz profil zwrócił ewentualną uwagę.
Czasami bywa tak, iż, gdy mężczyźni sortują profile Pań w poszukiwaniu tej jedynej swojej księżniczki, z chwilą gdy któraś z nich mu się spodoba, to temu, wystarczy kilka spojrzeń i może ćwierć zdania, po czym zaczyna tworzyć w swojej wyobraźni, jakieś bliższe relacje z ową Kobietą, ''Ciekawe czy się ze mną umówi?, Miałbym na nią ochotę, Nawet jeśli nic z tego nie wyjdzie, to przynajmniej sobie użyję, jeśli uda mi się zaciągnąć ją do łóżka, Ciekawe czy odda mi się na pierwszym spotkaniu?, Ależ bym ją bzyknął.'' itp.
Nie twierdzę również, iż każdy z mężczyzn ma takie wyobrażenia, lecz prawda jest taka, iż facetowi wystarczy, że Kobieta mu się podoba, a już jest gotowy się z ową umówić.
Natomiast u Kobiet, o ile nie bierzemy tu pod uwagę jakiejś desperatki, czy też napalonej desperatki - działa to w zupełnie inny sposób, płeć piękna nawiązując kontakt z mężczyznami przez internet, najpierw się zastanawia, obmyśla za oraz przeciw, być może któryś z tych facetów z którymi właśnie rozmawiają, bardzo im się podoba, lecz one potrzebują troszkę więcej czasu, na to, aby chociażby podjąć decyzję o ewentualnym dalszym utrzymaniu korespondencji, a już nie mówiąc o tym, ileż muszą mądrości oraz zapytań przez swoje umysły przepuścić - aby w ogóle chcieć się umówić na spotkanie.
Interesuje mnie pewna sprawa, otóż czym sugerują się owi Panowie, wybierając potencjalną Kobietę - którym wydaje się że gdy puszczą, przysłowiowe elektroniczne oczko, czy też wymęczą w wiadomości do owej, kilka zdań, to ta, przyfrunie do nich niczym motyl do pięknie pachnącego i wyglądającego kwiata.
Wiecie kto mnie dziwi w tego typu ludzkich relacjach?, faceci - a dlaczego?, nie twierdzę po raz kolejny że każdy z nich postępuje w taki sposób, ale podziwiam tych, którzy chcąc poznać sobie jakąś Kobietę ... w chwili gdy mają już taką szansę, to knocą ową jak przysłowiowy dupek, po przez to, iż w momencie nawiązania korespondencji, ich rozmowa z płcią piękną, nosi miano ukrytych podtekstów seksualnych.
W sumie nie dziwi mnie wówczas reakcja Kobiety, która wyczuwając co w trawie piszczy - po prostu ucieka gdzie pieprz rośnie, ''Przecież wystarczy tylko zwykłe klik, i już go/jej nie ma'' ... skoro facet widzi w owej jedynie pożądanie seksualne, to po co jej taka znajomość?, ponoć Kobieta potrzebuje sporo więcej czasu, aby się zakochać ... czyli zacząć odczuwać miłość.
Hmm w sumie za równo Kobiety jak i mężczyźni, są po prostu ludźmi, a jednak różni nas również budowa a może powiem inaczej ... złożoność mózgu/umysłu.
Jakby na to wszystko nie spojrzeć, ludzie sami sobie robią krzywdę, tworząc uczucia, oraz znajomości oparte głównie na sztucznej inteligencji, która w żaden sposób nie odzwierciedla sytuacji kiedy to poznasz kogoś na spacerze w parku, w kawiarni, u znajomych czy też gdzieś w klubie ... cała ta otoczka po prostu znika w momencie gdy wchodzisz w świat internetu, dzięki któremu, ponoć mamy wszystko i wszystkich w zasięgu ręki - lecz nie jest to prawdą, nie możesz podać tej osobie dłoni, nie możesz usiąść obok niej ... może i przez jakiś czas, takie pisanie, czy też kiwanie do siebie w kamerce jest fajne, lecz na jak długo?, z pewnością do momentu, kiedy to po nie długim czasie nastąpi jednak spotkanie, lecz jeśli tak się nie stanie - to wówczas pozostaje nam, obejść się smakiem, tego, że być może gdyby wspólny ludzki kontakt, ten pierwszy kontakt jakoś urealnić, być może w takim przypadku nie musielibyśmy jedynie marzyć o tym, co by było gdyby.
Być może nadejdzie w końcu taki moment w życiu ludzkim, gdy Ci zauważą jak bardzo wokół wszystko choć tak bardzo nowoczesne dzięki technologii, stało się po prostu sztuczne, jak cały ten świat oraz nasze życie.
Przyznam wam szczerze, iż osobiście korzystałem z różnego rodzaju serwisów internetowych, oraz czaterii, celem aby sobie po prostu z kimś porozmawiać - zdarzało się, że gdy wchodziłem tam tylko i wyłącznie po to, aby z kimś porozmawiać, wówczas poznawałem Kobietę, z którą po czasie spotkałem się realnie - lecz bywało, że gdy spotkaliśmy się osobiście, to coś tak jakby się kończyło zanim cokolwiek zaczęło, wówczas coś co wydawało się idealne tam w słowach pisanych, nagle przekładało się na szarą rzeczywistość, tego, iż mamy jednak inne poglądy, w jakiś inny sposób na siebie reagujemy, a i nasze jakieś gesty/zachowanie, wydawały się dziwne, przez co ten wcześniejszy piękny czar naszego korespondowania ze sobą, po prostu pryskał.
Powiadają, chcesz kogoś poznać?, wyjdź do ludzi, nie przesiaduj dniami i nocami przed internetem, marząc o księciu czy też księżniczce z bajki - gdyż owi nie istnieją, lecz o jednym mogę Cie zapewnić, że gdy tylko odejdziesz od komputera, wyłączając oraz odcinając od siebie tą wielką ścianę która dzieli Cie od realnego świata, to tuż za drzwiami Twojego mieszkania ... doświadczysz prawdziwych ludzi.

Pozdrawiam wszystkich i do następnego ... hej.

PS: W sumie ten post miał całkiem inny tytuł, oraz tak samo dotyczyć miał czegoś zupełnie innego - lecz gdy go tak pisałem i pisałem, to wyszła mi całkiem inna historia ... chciałbym również, aby stare dawne czasy wróciły oraz to w jaki sposób ludzie poznawali się kiedyś, ponieważ owi byli wówczas bardziej naturalni, prawdziwi i normalni.
I jeszcze jedna sprawa do Panów, przestańcie męczyć swojego malca przed kamerkami ... toć to ohydne jest, czy wy już na prawdę jesteście tak mało męscy że nie potraficie w jakiś bardziej naturalny sposób użyć sobie bezpośrednio z Kobietą - no ale co tam, internet to przecież również i dyskrecja, a więc ubijajcie śmietany ile wlezie ... kurcze blade jak to człowiek nisko upadł przez ten internet :)

5 komentarzy:

  1. Dobrze, ze ktos poruszyl ten temat! Madrze napisane! Swoja droga, tez ta sprawa mnie zastanawia...

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, nie ma to jak spotkać się w cztery oczy z atrakcyjną ''choć wygląd nie jest najważniejszy, uroda przemija'' i mądrą Kobietą a także vice versa.
      A takie przedłużanie znajomości po przez ciągłe tylko pisanie i odwlekanie spotkania, z czasem zanudza nastrój no i ucisza tą iskrę adrenaliny.

      Usuń
  3. Jak już Ją spotkasz, zmienisz status Singla ...? napewno...! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, no przecież że tak ... pod warunkiem że z drugiej strony będzie ten sam zamiar.

      Usuń