niedziela, 26 lipca 2015

Kiedy jesteś pewna ... że to właśnie to?

Co to znaczy, znać dobrze siebie?, kiedy to nieraz i nie dwa, okazuje się że ktoś zna nas lepiej niż my sami ... a może jedynie jest nam to wmawiane, decydujemy się czy też godzimy na to, aby ktoś nam obcy, miał prawo nas oceniać, hmm ...
W zasadzie jest to jedynie moja taka uprzednia myśl, która w sumie, nie ma nic wspólnego z tym co dzisiaj napiszę w tymże miejscu, a może ja się mylę, i jednak w tej myśli, jest posmak tego, co tu za chwilkę przeczytacie.
Zastanawia mnie jedna sprawa, a jest nią pewność ... pewność własnego wyboru, pewność własnych decyzji, która przysłania czy też nie dopuści nas do ewentualnej pomyłki.

Każdego dnia kogoś poznajemy, a jeśli nie każdego, to przynajmniej co jakiś czas, mamy na to okazję - dzięki temu, że kogoś poznajemy, mamy również okazję na to, aby sprawdzić to, czy posiadamy umiejętność trafnego wyboru ... i nie mam tu na myśli na przykład butów, które przymierzamy w sklepie i gdy bardzo nam się podobają, dobrze leżą na stopie i jest nam w nich wygodnie, a cena jest tą na którą nas stać, to decydujemy się na zakup towaru - nie.
Naradza się we mnie pytanie ... czy gdy poznajemy drugą osobę, będąc wolnym czyli bez partnera i gdy oczywiście kogoś sobie szukamy, to w jakiej chwili następuje ten moment, w którym jesteśmy pewni że to jest właśnie to?
Pytanie bardziej kieruje do Kobiet, a i nie bez przyczyny, gdyż moim zdaniem Kobieta jest bardziej skomplikowana niż facet, a już w szczególności kiedy chodzi o dobieranie sobie partnera.
No właśnie ... kiedy wy Kobiety jesteście pewne, że to właśnie ten jedyny?, w zasadzie zaraz nasuwa mi się kolejne pytanie, czym jest słowo jedyny?, pytam dlatego i przede wszystkim te Kobiety, które wcześniej miały już ponoć tego swojego jedynego?
Wiem, wiem, a może wy nie wszystkie wiecie, iż wewnętrznie osobista intuicja, potrafi być mylna i to nawet bardzo - lecz to jeszcze nie wszystko z mojej strony ... gdyż można śmiało stwierdzić iż Kobieta pomyliła się gdy będąc z facetem w związku, ten ją zdradził, wówczas mogę bez ogródek przyznać Kobiecie rację ... kochała go, ale się pomyliła.
A co mam powiedzieć kiedy owa go zostawia, no może nie będę w tej ostatniej sytuacji czepiać się tak bardzo Kobiet, gdyż sytuacja działa również w odwrotną stronę, ale jednak chciałbym poznać opinie ze strony was, czyli płci przeciwnej mojej osobie.
Czy człowiek jest jakoś zaprogramowany?, wydaje mi się że raczej nie, a dlaczego tak twierdzę?
Przecież nie jesteśmy maszyną, gdyż ją, możemy zaprogramować na dany produkt a i owa będzie robić tak, jak jej nakazaliśmy - a jak to jest z człowiekiem?, przecież nie można mu wmówić aby polubił czy też pokochał tą, czy inną osobę.
Myślę iż bardzo dobrze jest, gdy mamy prawo własnego wyboru, i nawet jeśli owy okaże się bardzo złym czyli niewłaściwym, to będzie to naszą porażką a nie kogoś kto nas właśnie zaprogramował.
Podoba Ci się facet, ale dlaczego?, czym się sugerujesz, jesteś gotowa pójść z nim do łóżka już na pierwszym czy drugim spotkaniu, ale dlaczego?, bo podoba Ci się jego uroda, męska wysportowana sylwetka, opalone ciało?, przecież nie znasz go aż tak dobrze, o ile w ogóle go znasz - powiem Ci więcej, mimo iż spotkałaś się z nim 2 czy 3 razy, i rozmawialiście za każdym razem po kilka godzin, to nic o nim nie wiesz ... uważaj, bo może się okazać, że wiesz o nim jedynie to, co on, chce i pozwala Ci abyś wiedziała - stworzył przed Tobą swoją inną osobowość, on się wręcz przeprogramował na to, aby Ci się spodobać.
Przez lata zdobywał doświadczenie, które teraz może wykorzystać przeciwko Twojej osobie - czy Twoja Kobieco/ludzka intuicja jest na tyle rozwinięta, że potrafisz wyczuć również, podstęp?
Kobieto, spytam Cie również o jedną rzecz ... jak to jest że wokół jest tylu przystojnych facetów, a Ty wybrałaś takiego przed którym lustro pęka - niski, z lekko przygarbioną sylwetką oraz zarysem bębenka na brzuchu ... taki jakiś, jednym zdaniem a nawet słowem ''Nijaki''.
Skomplikowana jest osobowość ludzka, a raczej to drugie, które odpowiedzialne jest za to, że mamy swoje kryterium - słyszałem nieraz w telewizji, oraz w programach typu Jerry Springer czy też w życiu codziennym, stwierdzenie Kobiety, mówiące ''Nie wiem, co ona w nim widzi, i jak to się stało że się w nim zakochała'', a nawet inne, skierowane bezpośrednio do wybranka, ''Nie wiem jak to zrobiłeś/uczyniłeś ale zakochałam się w Tobie, mimo że wcześniej nie chciałam nawet na Ciebie spojrzeć'', czy znane są wam Kobietom takie słowa?, za pewne tak, może i nawet okazać się, iż wśród którejś z was, czytającą ten post, znajdzie się Kobieta, która tak myślała, zanim to, umówiła się ze swoim, dzisiejszym już mężem, partnerem itp.
Post ten pozwolił mi na znalezienie jeszcze innych pytań, otóż jak to się dzieje, że się odkochujecie w kimś kogo ponoć bardzo kochałyście, dlaczego nagle facet wam się nudzi/powszednieje - dlaczego po jakimś czasie, wasze uczucie do niego słabnie?, czy to przyzwyczajenie, monotonia, a może po czasie dostrzegacie minusy tejże męskiej osobowości, z którą przyszło wam żyć?
Pisząc to, wcale nie mam zamiaru, wrzucać wszystkich Kobiet do jednego worka, przecież są Kobiety które poświęcają wręcz całe swoje życie, na dany związek, są tak twarde oraz pewne w swoich uczuciach, że nawet gdy facet popełni masę błędów, są mu one wybaczane, ''Zastanawiam się wówczas czy, Kobieta ma w takim przypadku jaja większe od faceta, czy też to jedynie zagubienie się w miłości, która jest szczęśliwa a zarazem nieszczęśliwa, gdyż serce wybrało tak a nie inaczej, a może to bardziej zagubiona naiwność uczuć źle ulokowanych, a w uczuciu swoim, jesteś tak bardzo samotna, że przydałby Ci się ktoś, kto wskaże Ci właściwą drogę, którą od tej chwili, powinnaś obrać, celem rozpoczęcia wszystkiego od nowa, lecz już bez niego''.
I na koniec, pytanie w zasadzie z początkowej fazy postu ... co czujesz i czym się sugerujesz, że po czasie jesteś pewna że to właśnie on, a nie inny? - Kobieto.
Powiedz nam jak to jest, być może wówczas - czegoś się nauczymy? ...

Pozdrawiam wszystkich i do następnego ... hej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz