piątek, 31 lipca 2015

Ludzki pęd, za sprostaniem rodzinno społecznym wymaganiom - dziwne podejście!!

Sorry, ale muszę napisać na ten temat, ponieważ zaczyna mnie to wkurzać.
Otóż wczorajszego dnia, w trakcie odwiedzin grobu mojej mamy oraz dziadka, wychodząc już z cmentarza, minąłem skromną grupkę czworo młodych ludzi w wieku około 28-33 lat - w skład tej grupki wchodziła jedna para, czyli młody mężczyzna i jego partnerka w zbliżonym do niego wieku, oraz dwie inne Kobiety, które towarzyszyły im w trakcie spaceru.

Młody mężczyzna prowadzący przed sobą wózek w którym znajdowało się dziecko, wypowiedział te oto zdanie, ''Nooo to już był najwyższy czas, aby strzelić sobie małego dzidziusia'', lecz zanim owy wypowiedział te słowa, najpierw jego dwie koleżanki, skierowały pod jego imieniem następujące zdanie, ''No wiesz ... masz tyle lat, a więc wypadałoby abyś, miał dziecko, bo jak to inaczej sobie wyobrażasz?''.
Z chwilą gdy usłyszałem, to co powiedziały te dwie Kobiety, zacząłem się zastanawiać nad tym, w jaki sposób dzisiejsze społeczeństwo odbiera, ludzi którzy nie zdecydowali się jeszcze na dziecko, mimo już starszego wieku.
Czy gdy mając, trzydzieści czy też trzydzieści kilka lat, i w chwili gdy nadal nie posiadamy własnego dziecka, to czy jesteśmy jacyś gorsi, a może ułomni/trędowaci?, nie rozumiem również dziwnego podejścia rodziny takich osób - kurcze jak ja nie cierpię, tych dziwnych tekstów w trakcie zjazdów rodzinnych, gdzie moja ciocia czy wujek mówią do mnie, ''Leszek Ty masz ponad 35 lat, i jeszcze nie masz rodziny, ani dziecka, to kiedy masz zamiar się za to wziąć, jak już będzie za późno?'', dosłownie ja nazywam to, wywieraniem na mnie presji, ale i z pewnością nie tylko na mnie, gdyż jak się domyślam, z pewnością nie jedna osoba usłyszała choć raz, takie zdanie od znajomych bądź rodziny, skierowane pod ich imieniem.
Dlaczego nam się nakazuje, czy też podpowiada co powinniśmy robić?, czy Ci dużo starsi od nas ludzie, nie rozumieją że dzisiaj są inne oraz trudniejsze czasy, w których bardzo trudno jest się nam usamodzielnić?.
Nie lubię gdy narzuca mi się, swoje ponoć lepsze zdanie, i gdy ktoś prawie że za wszelką cenę chce mi udowodnić iż tą racje ma ... a może tym razem ja ją mam?, a już tym bardziej gdy chodzi o podjęcie tak ważnej decyzji, jak posiadanie własnego potomka.
Przecież, my młodzi a jednocześnie dorośli już ludzie, jesteśmy na tyle dojrzali, iż sami potrafimy podjąć tą jakże ważną decyzję - a ważną dlatego, ponieważ, źle podjęta czy też pod presją otaczającego nas społeczeństwa, może odbić się negatywnym piętnem na naszej przyszłości.
Nie wolno, pozwolić sobie na to, aby choć przez chwile zapomnieć o tym, z czym wiąże się posiadanie dziecka, dzisiaj my młodzi a jednocześnie już dorośli ludzie, jesteśmy tak bardzo zajęci bieganiną za pieniędzmi oraz pracą, która pozwoli nam przeżyć kolejne jutro, iż nie mamy często czasu na to, aby podłubać choćby w nosie - a co dopiero wychować dziecko, w chwili gdy nawet nie posiadamy własnego eM.
Nie dość że już i tak, narzucono nam tryb szybkiego życia, to jeszcze rodzina czy też bliżsi nam znajomi, chcą narzucać nam swoje mądrości oraz decyzje które owi podejmowali w czasach, gdy życie toczyło się troszkę inaczej, człowiek nie był obarczany takimi problemami jak dzisiaj, choć wiem i zdaje sobie sprawę z tego, iż kiedyś też ludzie mieli jakieś swoje problemy.
Ja widzę to w sposób następujący - aby społeczeństwo a także rodzina, przestali zwracać nam ludziom młodym uwagę na to, iż nie mamy jeszcze swojego dziecka, gdyż chciałbym również zauważyć iż nasza dojrzałość jest na tyle rozwinięta ... iż po prostu zdajemy sobie sprawę z problemu, jak również z tego, że sytuacja w Polskim kraju nie sprzyja zakładaniu rodziny, czy też posiadaniu dziecka - dlatego też, swoją decyzję o nieposiadaniu potomka, podejmujemy świadomie, a zdanie, ''Dziecko?, nie'', jest w tym wypadku bardzo uzasadnione.
A więc jeśli, kolejny raz postanowicie wypowiedzieć w naszym kierunku zdanie ''Dlaczego ... itd.'', oraz dawać nam wykłady na temat dorosłości ... a także mówić nam co powinniśmy, a czego nie, jeżeli chodzi o dzieci - to najpierw, proponuje przysiąść się przed telewizor, posłuchać wiadomości a także tego, co funduje nam dzisiejszy rząd, a później wejść na stronę internetową, gdzie podaje się informacje ileż to już młodych ludzi wyjechało z Polskiego kraju, a także ilu jeszcze zamierza to uczynić.
A dopiero wówczas po tym wszystkim, zastanowić się kolejny raz, nad decyzjami jakie my dzisiejsi młodzi aczkolwiek dorośli już ludzie, podejmujemy.
PS: Po prostu, nie każdy dzisiejszy trzydziestolatek lub nawet starszy, odczuwa potrzebę bycia tatusiem czy też mamusią, i tak samo nawet jeśliby chcieli ... to nie zawsze mogą sobie na to miano pozwolić.

Pozdrawiam wszystkich i do następnego ... hej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz