poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Lepiej nigdy nie zaczepiaj Kobiety w ten sposób.

Faceci - ''czyli również i ja'', to takie zwierzątka które posiadają bardzo szeroko rozwiniętą wyobraźnię w różnych sprawach oraz sytuacjach, lecz szkoda że jeżeli chodzi o podejście do Kobiet ... dość często ogranicza się owa do tego, iż wydaje im się że płeć piękna poleci lub zareaguje w jakiś pozytywny sposób na prostą czy też wręcz prostacką formę podrywu.
Kobiety są różne i tak samo różne mają wymagania czy też oczekiwania, jednym wystarczy miłe słowo, czuły gest, czy też jakaś bezpośrednia uwaga na temat jej urody, aby się po prostu pozytywnie nakręcić i poczuć w jakimś stopniu dowartościowana.

Mowa tu na przykład o uwadze/niby pozytywnych słowach, wykrzyczanych wręcz w kierunku Kobiety, bezpośrednio gdzieś na ulicy.
I też właśnie tą ostatnią sytuacje, miałem okazję zaobserwować w zeszłym tygodniu stojąc sobie na balkonie i podziwiając widoki osiedla z dziewiątego pięta, niczym z wieży obserwacyjnej.
To był kolejny i niczym nie wyróżniający się dzień, jak zwykle Leszkowe chwile samotności w mieszkaniu, troszkę mi się po pracy udzieliły, a więc po umyciu spoconego po pracy ''tyłka'' oraz reszty ciała, zjedzeniu obiadku i chwilowemu odprężeniu się, postanowiłem że wyjdę na kilka chwil na balkon.
No cóż, pomyślałem ''Pogoda piękna, słońce sobie świeci, a więc zapodam mojemu ciału jeszcze troszkę tej słonecznej witaminy'', choć wiem że najwięcej witaminy mają ponoć Polskie dziewczyny (●̮̮̃•̃).
A więc wychodzę na ten swój zaczarowany, miejscami popękany balkon typu loggia - oparłem się o parapet i wychyliłem swoją twarzową tapetę w kierunku słońca, nie wiem o czym sobie wówczas myślałem, no z pewnością nie o moim blogu, gdyż jakoś jeszcze nie wziąłem z nim ślubu, ślęcząc przed nim dniami i nocami hah ... gdy tu nagle, słyszę ''Ja Ci dam Ty ch?ju za robotę się lepiej weź, robolu jeden, coo laski szukasz, ciulu Ty!!'', w jednej chwili zerwałem się z miejsca aby im prędzej podejść do werandy i pochylając się lekko w dół, dostrzec powód oburzenia Kobiety która zmierzała w kierunku przejścia dla pieszych.
Dama w wieku około 40-45 lat, podążała szybkim i pewnym krokiem przed siebie, co jakiś czas spoglądając się za siebie, i wyrywkowo rzucając jeszcze drobne słowa swojego oburzenia, którego powodem jak się okazało była, głupia uwaga pracownika robót wykończeniowych, balkonu znajdującego się na pierwszym piętrze, w bloku w którym mieszkam - oczywiście gdy wyszedłem na balkon, i zacząłem to swoje opalanie, usłyszałem jakieś gwizdy i krótkie zdanie ''Oooo ależ piękna i opalona Pani z seksownymi nogami'', lub coś w tym znaczeniu, ale nie przejąłem się tym i w sumie nie zwróciło to w jakiś szczególny sposób mojej męskiej uwagi oraz ludzkiej ciekawości do momentu, gdy rzeczywiście opalona na brąz Kobieta, postanowiła zrugać słownie mężczyznę, przypominając mu gdzie jego miejsce, i że być może z takimi tekstami oraz zawodem jak to nie którzy mówią ''zwykłego fizola'', to może sobie małpy na drzewie podrywać, być może te, zlitują się nad takim i rzucą mu choć skórkę od banana, aby troszkę sobie polizał, bo na nic innego z pewnością liczyć nie może.
W sumie, na tym się skończyło, zarówno moja obserwacja tejże sytuacji jak i ścięcie a raczej słowne męsko/damskie porachunki.
Dzisiejszy post może i krótki, a tym samym ktoś z Państwa przyzna że raczej mało produktywny - lecz z pewnością zakończy się owy przestrogą skierowaną do Panów, którym doradzę iż jeśli chcą ''wyrwać'' sobie laseczkę a już tym bardziej poderwać Kobietę ... to lepiej niech czynią to w bardziej komfortowych dla siebie warunkach, jak również z pewną dozą wyczucia w słownym języku - może przydadzą się pewne obserwacje, w jaki sposób czynić to należy, narwańcom takim jak ten tu opisywany, proponuje stanąć przed lustrem zaraz po przyjściu z pracy ... zwrócić uwagę na swoje poplamione ubrania, mokrą od potu koszulkę, spoconą twarz po której ciurkiem spływają krople potu.
Po czym, udać się do łazienki w której zażyjecie orzeźwiający prysznic, który pozwoli wam wypłukać z głowy tą waszą prostą i małoletnią głupotę słowną ... natomiast zaraz po wyjściu z pod prysznica, ładnie się ogolić, wrzucić na siebie jakiś elegancki ciuszek z dodatkiem pasujących do siebie butów - do tego zażyć na swoje ciało jakiś firmowy Anti Perspirant, proponuje tu Adidas bądź Rexona kolor butelki niebieski, który posiada interesujący zapach, wziąć bardzo głęboki i dotleniający umysł, oddech - po czym ruszyć gdzieś do klubu samotnych serc, bądź temu podobne aby spotkać Kobietę która zareaguje nieco pozytywniej na waszą męską osobę.
W każdym bądź razie, wszyscy faceci głowa do góry, przecież nie zawsze będziecie zrugani przez Kobietę, nawet jeśli odważycie się na jakąś słowną zaczepkę w kierunku płci pięknej ... lecz gdy już taka sytuacja czy też szansa się nadarzy, ważne aby wasze słowa tym razem okazały się bardziej przykuwające uwagę, a także były wzbogacone nutką słownego profesjonalizmu oraz dżentelmeńskiej władzy nad obiektem zainteresowania.
A Panu remontującemu balkon, proponuje odwiedzić Bydgoskie latarnie, z pewnością jeśli dobrze poszuka, znajdzie pod jedną z nich ... damę lekkich obyczajów, która za kilka groszy z jego ciężko wypracowanych dniówek pójdzie z nim na zieloną trawkę, w sumie to nawet dobre miejsce w sytuacji gdy mamy tak piękną i słoneczną pogodę, a i miejsce to, pozwoli owemu Panu zrozumieć, iż na tego typu zaczepki, poderwanie prostytutki to jedyne na co jego życiowy los mu pozwoli - przy odrobinie szczęścia oczywiście.

Pozdrawiam wszystkich i do następnego ... hej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz